Igrzyska abominacji

igrzyska3

Starożytne igrzyska organizowane były w cyklu czteroletnim, na cześć boga Zeusa. Czy dostrzegacie już podobieństwa, do…? Cykl czteroletni… ; …walka; wygrana…; ku czci…. A teraz w wykropkowane miejsca wstaw: …wyborów samorządowych; …uczciwa, sportowa, bez „haków” i na jasnych zasadach…; … przyjęta przez przegranego z poszanowaniem ogólnoprzyjętych zasad; ku czci nie pieniądza i chciwości władzy a dobra wspólnego. Że brzmi wyniośle? Niech każdy mówi za siebie, czym się kierował decydując się na zasilenie szeregów samorządowych, gwarantuję iż w wielu przypadkach z nie mniej wzniosłych powodów!

To dokąd rzucamy tym dyskiem? Pytanie powinno brzmieć: w kogo? Pozwólcie, że się powtórzę:

„Rolą jednych jest zarządzać mieniem publicznym rolą tych drugich, nazywanych potocznie opozycją-patrzeć władzy na ręce i to zarządzanie podważać. Jednakże, moi Drodzy, nie obrażajmy się na demokrację! Nie czas oglądać się za siebie, czas widzieć co dzieje się tu i teraz, czas wybiegać swoją polityką wprzód. Cnotą jest zachować umór w krytyce ale już niedopuszczalne jest sięganie po fakty nieprawdziwe!”

Nieprawda powtarzana 100 razy ma szansę stać się prawdą potoczną, stąd na wypowiedzi mijające się z prawdą należy reagować:

igrzyska2

Reklamy

Papierowa budowa atomu.

Aktywiści Greenpeace odwalili robotę za dziennikarzy i wyciągnęli z PGE nowy, prawdziwy harmonogram prac nad budową polskiej elektrowni atomowej. Wynika z niego, że elektrownia, która pierwotnie miała powstać w 2019 roku, zostanie uruchomiona dopiero w 2031 roku.

082663af71b1133d86296f45cc47882d,640,0,0,0

– Aż 12 lat opóźnienia w harmonogramie prac pozwala założyć, że elektrownia jądrowa nie powstanie w Polsce nigdy. Teraz widzimy czarno na białym, że nie o budowę tu chodzi, tylko o przedłużanie w nieskończoność samego procesu przygotowań inwestycji. Społeczeństwo jest wprowadzane w błąd. Mamy nadzieję, że ujawnienie tego harmonogramu będzie zimnym prysznicem dla tych nielicznych osób, które jeszcze wierzą w możliwość budowy EJ w Polsce – mówi Iwo Łoś, ekspert Greenpeace ds. bezpieczeństwa energetycznego.
Media już wielokrotnie pisały, że projekt obsiadły biurokatyczno-polityczne pasożyty. Zachowują się jak cwany majster, który układając kafelki dostaje pieniądze za godzinę pracy. Dlaczego miałby się spocić, robiąc remont łazienki w trzy dni. Opłaca mu się robotę „poszanować”. Jeśli pociągnie przez tydzień, zarobi dwa razy więcej. To samo jest na budowie polskiej elektrowni atomowej. Teoretycznie robota furczy, pot leje się z czoła, papiery rosną, ale najważniejsze… licznik bije.

Pensje są, efektów brak
W pierwszych pięciu latach projektu (2009-2014) fachowcy „przepuścili” 182,5 mln – wynika z ustaleń naTemat. Tylko koszty płac wyniosły 34,9 mln złotych. To dane o kosztach, jakie poniosła PGE E1, spółka celowa, która odpowiedzialna jest za przygotowanie i realizację inwestycji polegającej na budowie i eksploatacji pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Pokażcie jakąkolwiek prywatną firmę, której pracownicy dostają 7 mln zł rocznie przy tak mizernych osiągnięciach. Zakładając, że budowa przedłuży się do lat 30, łatwo policzyć, że koszty pensji w atomowej spółce przekroczą 100 mln złotych.

09b68b1371510a7608c5101dfd230387,641,0,0,0

Miało być inaczej. 2010 rok, hotel Sheraton, kawa, kanapeczki z łososiem. Mirosław Lewiński, dyrektor Departamentu Energetyki Jądrowej w Ministerstwie Gospodarki zachęca dziennikarzy do zainteresowania się tematem. Zapowiadano start ogólnopolskiej kampanii uświadamiającej Polakom korzyści z powstania elektrowni jądrowej. Budowa miała ruszyć szybko, a zakończyć się w 2020 roku. Co nie było jakimś nadludzkim terminem. W tym samym czasie na Kongresie Gospodarczym w Katowicach jeden z prezesów fińskiego koncernu energetycznego Fortum mówił, że jeśli zakasać rękawy, szybko wybrać lokalizację i ustalić finansowanie, to ok. 10 lat powinno wystarczyć. Cytuję jego wypowiedź, bo to właśnie w ich elektrowni w Loviisa pracuje wykupiony z symboliczną cenę reaktor atomowy z nieukończonej elektrowni jądrowej w Żarnowcu.

Od samego początku realizacja programu jądrowego wiązała się z problemami. Największe kontrowersje wzbudziło kierowanie przygotowaniami w latach 2012-2014 przez Aleksandra Grada, byłego ministra skarbu państwa. Media obiegła wtedy wiadomość, że polityk PO zarabia 110 tys. zł miesięcznie. Początkowo Grad zaprzeczał, nie chciał jednak powiedzieć, ile zarabia. Naciskany ujawnił, że każdego miesiąca wypłacano mu dwie pensje. Jako prezes PGE Energia Jądrowa dostawał 13,8 tys. brutto, a jako szef PGE EJ – 141,4 tys. brutto. Była to delikatnie mówiąc wygórowana suma jak na efekty pracy. Grad ustąpił ze stanowiska w 2014, by zostać wiceprezesem Tauron Polska Energia, w 30 procentach kontrolowanej przez Skarb Państwa.

W PGE EJ1 rządzi teraz Jacek Cichosz, wcześniej pracownik firmy doradczej Accenture. Realizował i nadzorował projekty dla dużych przedsiębiorstw w sektorze energetycznym, paliwowym i hutniczym, m.in. Vattenfall, RWE, Energa, Total, MOL i ArcelorMittal. I on ma pod górkę. W ostatnich miesiącach rozwiązany został kontrakt z jednym z głównych podwykonawców, spółką Worley Parsons zajmującą się badaniami lokalizacyjnymi i środowiskowymi. Jednocześnie rzekomo przekonani i popierający w 78 procentach mieszkańcy gmin wstępnie wytypowanych pod budowę elektrowni jądrowej rozpoczęli protesty.

Oto sukcesy… a dajcie spokój
PGE inaczej widzi swój dorobek, a trudności usprawiedliwia pionierskim charakterem przedsięwzięcia. Po pierwsze ustalono miejsca potencjalnego powstania pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Od 2012 roku prace skoncentrowały się na woj. pomorskim – lokalizacja „Choczewo” i lokalizacja „Żarnowiec”. – W ciągu miesiąca spółka planuje złożyć wniosek wraz z Kartą Informacyjną Przedsięwzięcia do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. W 2017 r. planowane wskazanie preferowanej lokalizacji – informuje Joanna Zając z Biura Komunikacji i Relacji Zewnętrznych PGE. Czy 7 lat na ustalenie, gdzie budować, to szybko? Sami oceńcie.

PGE informuje też, że we wrześniu 2014 podpisano umowę z doradcą branżowym, który jako inżynier kontraktu pomoże w przygotowaniach do budowy. AMEC Foster Wheeler doradzi też w zakresie wyboru technologii reaktora i generalnego wykonawstwa. 15 kwietnia 2015 roku PGE, a także KGHM, TAURON Polska Energia i ENEA zawarły umowę nabycia udziałów w PGE spółki PGE EJ1. Tym samym ustalono, że to „wielka czwórka” weźmie na siebie główny ciężar finansowania budowy szacowanej na 40-50 mld złotych.

Ekolodzy z Greenpeace nie wyciągnęli dokumentów po to, aby z troską pochylać się nad projektem. Ich zdaniem, do wieloletniego opóźnienia doszło na najłatwiejszym, początkowym etapie, gdzie ustala się lokalizację i pracuje nad źródłami finansowania. Przed zarządzającymi przygotowaniami do budowy wciąż najpoważniejsze decyzje, jak choćby wybór technologii i dostawcy. To dopiero będzie okazja do lobbingu, targów, rozgrywek. itd. Mając na uwadze opóźnienie, które będzie dalej rosnąć i generować dodatkowe koszty, Greenpeace wraz z ekspertami rekomenduje obecnemu i przyszłemu rządowi ostateczną i oficjalną rezygnację z realizacji programu polskiej energetyki jądrowej.

http://natemat.pl/149573,papierowa-budowa-atomu-sa-urzednicy-prezesi-i-34-mln-wyplaconych-pensji-ale-elektrowni-nie-bedzie-do-2031-roku

Czysty Bałtyk i czysta oczyszcalnia ścieków w Unieściu

Fresh stream on water surface

Rolą jednych jest zarządzać mieniem publicznym rolą tych drugich, nazywanych potocznie opozycją-patrzeć władzy na ręce i to zarządzanie podważać. Jednakże, moi Drodzy, nie obrażajmy się na demokrację! Nie czas oglądać się za siebie, czas widzieć co dzieje się tu i teraz, czas wybiegać swoją polityką wprzód. Cnotą jest zachować umór w krytyce ale już niedopuszczalne jest sięganie po fakty nieprawdziwe!

Nieprawda powtarzana 100 razy ma szansę stać się prawdą potoczną, stąd w odpowiedzi na mijające się z prawdą wypowiedzi pana Zbigniewa Choińskiego zamieszczone na swoim profilu na portalu społecznościowym Facebook w dniu 12 lipca 2015roku Prezes ZWK Unieście odpowiada:

Wszyscy Mieszkańcy Gminy Mielno jak i osoby pracujące dla tej Gminy mają na celu dobro gminy, jej rozwój i właściwą promocję. Niestety w mojej ocenie pan Zbigniew Choiński do tych osób nie należy. Pomijając brak kultury osobistej, ze względu na nie mijający syndrom utraconej władzy, posługuje się nieprawdziwymi informacjami na temat Spółki ZWK Unieście, wynikające wyłącznie ze złej woli. W związku z powyższym wyjaśniam w imieniu Spółki:

  1. Bakteria Ecoli jest w wodzie morskiej na stałe, ale ma dopuszczalne wartości czyli 1000 jtk/100ml. W związku z tym jakiekolwiek teorie o zrzucie ścieków są absolutnie bezzasadne.
  1. Wody jeziora Jamno, również są regularnie badane, zwłaszcza w okolicy wylotu ścieków z oczyszczalni w Unieściu i w ostatnich latach nie stwierdzono przekroczeń, a badań bakteriologicznych w ściekach oczyszczonych nie wykonuje się zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.
  1. Pozwolenie wodnoprawne dla oczyszczalni ścieków w Unieściu wydane w dniu 3 sierpnia 2012 roku obowiązuje do dnia 3 sierpnia 2022 roku a nie jak dezinformuje Pan Choiński do 31.12.2015r. Zatem od 1 stycznia 2016 r nie grożą Spółce żadne kary ani podwyższone opłaty środowiskowe z tego tytułu o czym wieszczy Pan Choiński jak zły prorok tej Gminy . W związku z tym p. Zbigniew Choiński rozpowszechnia kolejne nieprawdziwe informacje na temat Spółki.
  1. Zaległości w realizacji strategicznych inwestycji w zakresie wod-kan. w gminie Mielno tj. Modernizacja SUW w Łazach czy Rozbudowa i Modernizacja Oczyszczalni Ścieków w Unieściu, dzięki właściwemu nadzorowi prze ostatnie 5 lat Pani Olgi Roszak – Pezała, następczyni Pana Zbigniewa Choińskiego na stanowisku Wójta Gminy Mielno doczekały się wreszcie po tylu zmarnowanych możliwościach dofinansowania realizacji.
  1. Instytucje takie jak Wojewódzka Inspekcja Ochrony Środowiska czy Sanepid działają wg. obowiązujących przepisów prawa, norm i procedur. Nie opierają się na nieprawdziwych informacjach czy pomówieniach na portalach społecznościowych.

 

Z uwagi na regularne ataki i bezpodstawne oskarżenia Pana Zbigniewa Choińskiego, wyimaginowane teorie czy rozpowszechniane złośliwie nieprawdziwe informacje o Spółce ZWK Unieście, godzące w dobre imię Firmy i Zarządu oraz pracującej w Spółce Załogi, rozpatruję konieczność wystąpienia na drogę sądową karną w celu ukarania Pan Zbigniewa Choińskiego za pomawianie ZWK Spółki z o.o. w Unieściu o takie właściwości, które mogą ją poniżyć w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania prowadzonej działalności.

 

 

                                                                  Wioletta Dymecka

                                                                  Prezes ZWK Unieście

Bałtyk w gminie Mielno czysty!

KOMUNIKAT  Nr 26/2015

Zachodniopomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Szczecinie działając na podstawie art. 4 ust.1 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (t. j. Dz. U. z 2011 r. Nr 212, poz. 1263, z późn. zm.), art. 163 ust.1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2015 r., poz. 469), § 6 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 8 kwietnia 2011 r. w sprawie prowadzenia nadzoru nad jakością wody w kąpielisku i w miejscu wykorzystywanym do kąpieli (Dz. U. z 2011 r. Nr 86, poz. 478) oraz uwzględniając bieżące wyniki badań wody w kąpieliskach informuje, odwołaniu zakazu kąpieli w niżej wymienionych kąpieliskach:

Powiat Miejscowość Nazwa kąpieliska Gmina Sezon kąpielowy
koszaliński Mielno Mielno 216 Mielno  

01.07.2015 r. – 31.08.2015 r.

 

koszaliński Unieście Unieście 221 Mielno  

01.07.2015 r. – 31.08.2015 r.

 

koszaliński Sarbinowo Sarbinowo 213 Mielno  

01.07.2015 r. – 31.08.2015 r.

 

Na podstawie sprawozdań z badań Nr 2633/15 z dnia 13.07.2015 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Koszalinie dokonał bieżącej oceny jakości wody i pismem z dnia 13.07.2015 r. znak: PS.N.4415.12.2015stwierdził przydatność wody do kąpieli w ww. kąpieliskach zorganizowanych nad Morzem Bałtyckim.

Aplikacja mobilna

W ramach promocji Gminy Mielno, rozszerzania oferty turystycznej oraz zwiększania możliwości dostępu do informacji lokalnych, rekomendujemy tworzoną dla Mielna i okolic aplikację mobilną instalowaną na telefony komórkowe i tablety – Api Mielno. Aplikacja uzyskała niezbędne certyfikaty, a dzięki wbudowanej nawigacji samochodowej i pieszej, każdy turysta odwiedzający naszą gminę  będzie mógł dotrzeć do interesującego go obiektu noclegowego, gastronomicznego czy też na odbywające się aktualnie  w mieście wydarzenie.
Wszystkich mieszkańców,  prowadzących działalność ukierunkowaną na turystykę,  zachęcamy do zapoznania się z ofertą.
Szczegółowe  informacje na stronie www.api.info.pl  lub pod numerem tel. 792 688 000.

api_mielno_ico1-248x150

Sesja w dniu 30 czerwca

Olga Roszak -Pezała, Wójt Gminy Mielno, na sesji w dniu 30 czerwca br. otrzymała absolutorium za 2014r. Mieleńscy radni 13″ głosami „za” (przy „1” wstrzymującym i „1” nieobecnym) pozytywnie ocenili pracę gospodarza gminy i wykonania budżetu w ubiegłym roku.

Na czerwcowej sesji – oprócz sprawozdania z pracy wójta gminy za 2014 rok – zaprezentowała osiągnięcia naukowe uczniów (i nauczycieli) Ewa Jabłońska, dyrektor ZS w Mielnie. Pochwalmy się, bo jest czym: Uczniowie szkoły podstawowej / testy 6-klasistów/ osiągają od 2010 roku ze sprawdzianu wynik wyższy niż w kraju. Natomiast gimnazjaliści z części: – humanistycznej od 2014 r. uzyskują wynik wyższy niż w okręgu; – matematyczno- przyrodniczej w 2014r. uzyskują wynik wyższy niż w okręgu, natomiast w 2015r. osiągnęli wynik wyższy niż w kraju; – język angielski /poziom podstawowy i rozszerzony/ od 2013r. uzyskali wynik wyższy niż w kraju. Ponadto na sesji ogrom podziękowań skierowano również pod adresem Forum Samorządowego „Nasza Gmina”, które od 15 lat aktywnie finansowo wspiera (przydzielając stypendia naukowe i socjalne) dzieci z gminy.Warto podkreślić, iż tej formy pomocy skorzystało prawie 900 uczniów, którzy otrzymali ok. 180 tys. zł (w ciągu 15 lat/). Ciepłe słowa i podziękowania za organizację tegorocznego Nadmorskiego Zlotu Starych Ciągników i Maszyn Rolniczych złożono na ręce Marka Popławskiego, sołtysa Łaz i jednocześnie organizatora i pomysłodawcy imprezy.Nie obyło się jednakże i bez trudnych rozmów: Wójt odniosła się do informacji na temat braku środków finansowych na walkę z atomem, dementując  zarzuty aprobaty energii atomowej w regionie. W ramach trybuny obywatelskiej wypowiadali się mieszkańcy ulicy Sosnowej w Mielnie, zaniepokojeni rozpoczętymi i zapowiadającymi się na kontynuowanie w okresie letnim pracami budowlanymi na terenie  inwestora Firmus. Również przedstawiciel inwestora był obecny na sesji prosząc panią Wójt o wydanie zgody na prace, tym samym potwierdzając jej  słowa o braku takowej zgody dotychczas. Jak zapewniła, zgody takiej nie będzie przed zakończeniem sezonu letniego.

Gospodarz gminy zaprezentowała także swojego nowego zastępcę. Od 01.07.2015r. funkcję Zastępcy Wójta Gminy Mielno pełnić będzie Dominik Gronet.Przez ostatnie trzy lata pełnił on funkcję dyrektora Wydziału Rolnictwa i Rybactwa w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Zachodniopomorskiego a w naszej gminie odpowiedzialny będzie za pozyskiwanie funduszy unijnych i promocję.

Poniżej-kilka słów w ramach podsumowania pracy wójta w poprzednim roku od przewodniczącego klubu radnych Wspólnota Piotra Garnickiego:

Szanowni Państwo!

Klub Radnych „Wspólnota” na ostatniej sesji udzielił absolutorium Wójtowi Gminy Mielno Pani Oldze Roszak-Pezała .

Mając na uwadze realizację budżetu w 2014 r pod względem wydatkowania powierzonych środków finansowych i oceniając wykonanie zadań inwestycyjnych chcemy podkreślić gospodarność i skuteczność w działaniach Pani Wójt. Ocena nasza jest jednocześnie skwitowaniem całej 4-letniej kadencji Pani Wójt Olgi Roszak-Pezała co nie miało miejsca w latach ubiegłych gdyż nie otrzymywała absolutorium przez całą poprzednią 4-letnią kadencję .

Zwracamy uwagę na uwarunkowania i przeciwności jakie napotykała ze strony Klubu Radnych „Nasza Gmina” obecnie w cząstkowej reprezentacji zweryfikowanej przez wyborców . Działania Klubu Radnych polegały niejednokrotnie na destabilizowaniu pracy Wójta uszczuplaniu wpływów do budżetu co skutkowało niejednokrotnie zmniejszenia wykonania inwestycji. Tajemnicą poliszynela jest to czym Klub Radnych „Nasza gmina” kierował się uciekając od odpowiedzialności podjęcia absolutorium dla Wójta? Ten etap już za nami jako Klub Radnych „Wspólnota „ deklarujemy współpracę ze wszystkimi na zasadach zdrowego rozsądku , na zasadach dialogu wiemy ze tylko współpraca jest drogą do sukcesu nas wszystkich i naszej Małej Ojczyzny.

Piotr Garnicki